Jeżeli systematycznie śledziłeś mojego bloga to zauważyłeś, że od pewnego czasu moja aktywność była mniejsza, później wszystko znikło i ostatnim czasem było NIC ;-)

Wynikało to z tego, że zmiany, o których często mówię rozpocząłem chyba w każdym obszarze mojego życia i reorganizacja wszystkiego spowodowała, że bloga też trzeba było „trochę” ;-) zmienić.

Tak naprawdę to od początku tej dekady (2010 r.) ilość zmian które zaszły przekroczyła chyba ilość zmian z całego mojego dotychczasowego życia.

Tak już jest, że w pewnej chwili, jeżeli działasz to efekty zaczynają się kumulować i wtedy zastanawiasz się o co chodzi.

Tak jest zawsze zarówno w przypadku tych dobrych rzeczy jak i tych złych. W moim przypadku wiele lat wstecz, moje życie nie było takie jakbym dziś chciał (lenistwo, roszczeniowość, alkohol, zawiść, gniew, złość, brak odpowiedzialności i szacunku do innych i jeszcze trochę tutaj by się nazbierało). Jedno jest pewne – TO CO DAJESZ TO WRACA – i nie chodzi tu o przemądrzanie się wyniosłymi hasłami, lecz o doświadczenia, których doznałem. Dlatego też warto obserwować pilnie to co się dzieje w naszym życiu, analizować, reagować, ponieważ jeżeli coś przeoczysz, zaniedbasz, nie zareagujesz w odpowiednim momencie, a może po prostu będziesz się bać to w krótszym lub dłuższym czasie i tak to się „odbije” i wróci do Ciebie.

Po wielu miesiącach analizowania, przygotowywania się oraz wytężonej pracy dotyczącej tych tematów co są:
– w fazie wdrażania,
– testowane,
– realizowane,
– tych, które były już niepotrzebne i są zakończone –
wychodzę z „podziemia” z zupełnie nową energią, jeszcze większym zaangażowaniem oraz jeszcze szerszym i głębszym spojrzeniem na życie i na świat.

Każda sekunda naszego życia to nowe doświadczenia i jeżeli potrafisz je dostrzegać i wyciągać z nich wnioski to następuje taka „kumulacja efektów”, która jeżeli ją dobrze wykorzystasz będzie Twoją dźwignią do jeszcze większych,  szybszych i lepszych efektów.

Te doświadczenia dają nam również coś niesamowitego a jest tym większa odwaga, ponieważ każdy popełniony błąd, każda poniesiona porażka, każdy odniesiony sukces pozwala nam na przesuwanie naszych granic.

A im dalej przesuniesz własne granice, to tym bardziej jesteś bez ograniczeń, im bardziej jesteś bez ograniczeń tym bardziej żyjesz, czego Ci szczerze życzę ;-)

Zapisz się na newsletter, aby otrzymywać informacje o kolejnych wpisach, aktualności, ciekawostki ze szkoleń…

[FM_form id=”1″]

One thought on “Nowy oddech

Dodaj komentarz